sobota, 8 listopada 2014

Z wizytą w najdłuższym domu w Irlandii

    
               
                Russborough House to miejsce znajdujące się między miejscowościami Ballymore Eustace a Blessington, naprzeciwko jeziora o tej samej nazwie, miejsce które bez wątpienia warto odwiedzić w czasie swojego pobytu w Irlandii. Ten granitowy budynek w stylu palladyńskim,  noszący miano najdłuższego domu  w Irlandii, został zaprojektowany przez Richarda Castle, a wybudowany przez Josepha Leeson w 1741 roku, materiał do jego budowy  został pozyskany z pobliskiego kamieniołomu. Dom ten został otwarty dla zwiedzających w 1978 roku i mimo swych lat jest on zachowany w bardzo dobrym stanie oraz pięknie i bogato wyposażony. Zwiedzając Russborough House mamy okazję zobaczyć niesamowite wnętrza, gzymsy, piękne meble, dzieła sztuki, kominki, hiszpańskie dywany, wszystko wiekowe, tajemnicze i pamiętające zamierzchłe czasy. Przechadzając się po domu można podziwiać obrazy takich artystów jak Bartolomé Esteban Murillo, Goya, Metsu, Rubens, Jacob van Ruisdael, Frans Hals i wielu innych. W związku z tym ze Russborough nie ominęło kilka wielkich kradzieży, dla bezpieczeństwa część obrazów (te najcenniejsze) znajdują się w Irlandzkiej Galerii Narodowej.




    

 wystrój wnętrz zapiera dech w piersiach




 Godna uwagi jest przepiękna i misternie wykonana sztukateria na klatce schodowej




 W jednej z sypialni znajduje się wiekowy mikroskop


Jest tutaj tez polski akcent,  Ignacy Jan Paderewski grywał na fortepianie znajdującym się w Russborough House



            Zachęcam do zwiedzania tego niezwykłego domu, daje się tutaj odczuć historię i ducha dawnych czasów niemal na każdym kroku.





'...
Droga za drogą,
ale bez odwrotu.
Dostępne tylko to,
co masz przed sobą,
a tam, jak na pociechę,
zakręt za zakrętem,
zdumienie za zdumieniem,
za widokiem widok.
Możesz wybierać
gdzie być albo nie być,
przeskoczyć, zboczyć
byle nie przeoczyć...'

      Wisława Szymborska




              Labirynt to bez wątpienia jedna z ciekawszych atrakcji Russborough House. Za niewielką opłatą będziemy mieli okazje zagubić się, dotrzeć do znajdującej się pośrodku pomnika Kupidyna, pobłądzić i przeżyć chwile grozy w tej mieszaninie ścieżek, dla tych którzy woleli by jednak tego uniknąć, w recepcji dostępne są mapki, które pomogą nam odnalezć drogę powrotną. Ta plątanina dróżek  najpiękniej prezentuje się latem kiedy to liście maja kolor intensywnie zielony, niemniej jednak jesienne kolory nadają temu miejscu równie dużo uroku.




               Rusborough jest miejscem zrzeszającym wielu artystów, mają oni tutaj swoje małe warsztaty i sklepiki, możemy tutaj podejrzeć mistrzów w trakcie pracy. Jest tutaj kowal tworzący piękne dzieła, wytwórca świeczek, tkaczka, modystka tworząca wspaniałe kapelusze, ceramicy oraz osoba tworząca rzezby z drewna.  Muszę przyznać że to ostatnie zainteresowało mnie najbardziej.





                Artysta wykonujący te niesamowite dzieła to Eamonn Heffernan, przemiła osoba, bardzo chętnie opowiedział o swojej pracy.  Historia jego rzezb zaczyna się około pięć tysięcy lat wstecz, w epoce brązu, kiedy to potężne dęby wpadły do bagien w centralnej części Irlandii, pokryły się mchami i paprociami, zapomniane przez czas...  Tanina zawarta w drewnie weszła w reakcję z wodami torfowiska co rozpoczęło długi i powolny proces konserwacji i czarnienia. Wydobyte drewno przeszło następnie okoły trzy letni proces suszenia, a następnie finalny proces tworzenia dzieł i konserwacji przez co mogą one przetrwać kolejne tysiące lat. Eamonn zapytany o to skąd bierze inspiracje, odpowiedział że można je brać zewsząd jednak główną inspiracją jest sam kawałek drewna, którego pierwotny kształt często sam sugeruje, podpowiada i prowadzi ręce artysty. Bez wątpienia duch i magia tego antycznego drewna jest ukryta w każdej najmniejszej rzezbie.



 Zachęcam do obejrzenia filmiku do którego link podaje poniżej :)

Tworzenie niesamowitych rzezb przez Eamonna Heffernan

                    Spacerując wokół Roussborough House, przy ładnej pogodzie możemy nacieszyć oko wspaniałym widokiem na góry Wicklow oraz jezioro Blessington, znajduje się tutaj piękny ogród gdzie można pospacerować, wyciszyć się i zebrać myśli, to idealne miejsce na niedzielny wypad, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, odbywają się tutaj wystawy, pokazy starych samochodów, koncerty oraz inne ciekawe imprezy warte uwagi.



 A gdy już zgłodniejemy, możemy się posilić w tutejszej restauracji która podaje smaczne dania oraz wyśmienite wspomniane już we wcześniejszym poście, scony :)



                               Do zobaczenia w Roussborough House :)